This entry was posted
on piątek, Lipiec 9th, 2010 at 09:38 and is filed under youtube.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.
Też się podpisuję. Dlatego bliżej mi do liberałów. Generalnie określił bym to tak: Państwo daje kilka zasad ale dalej radź sobie sam. Tymczasem teraz mamy patrzeć na biednych i niezaradnych. Właściwie dlaczego ja mam sobie radzić za niezaradnego? Cała przyroda sobie tak radzi, że jeśli najlepiej przystosowałem się do warunków to wygrywam. Dlaczego mam się martwić niewykształconym? Bo mu się uczyć nie chciało? Bo nie miał warunków? Ja mu te warunki zabrałem że teraz mam za to płacić? Sam nie mam matury a jednak jakoś sobie radzę. Bo trzeba coś robić a nie czekać z wyciągniętą łapą. A prawo mamy takie, że jak nic nie robisz to Państwo musi coś z tym zrobić a gdyby nic nie robiło to życie wymusiło by aktywność. To samo Związki Zawodowe. Moim zdaniem rak toczący to Państwo. Zakład pada na pysk a ZZ nie pozwolą zwolnić powiedzmy połowy pracowników co pomogło by przetrwać. Gdyby ich nie było połowa pracowników dalej by miała pracę a tak „Solidarnie” nie będzie miał nikt. Tylko jak taki zakład padnie to ja mam zapłacić zasiłki, odprawy itd. a nie Związki.
Że tak napiszę:
Bardzo, ale to bardzo popieram w całości wypowiedź Dartaniana!
Państwo powinno iść do przodu a nie cofać się, ratując topielców!
Inna sprawa że w Polsce nie każdy jeszcze ma równy start, ale właśnie do tego trzeba zmierzać eliminując wykorzystywaczy.
Lipiec 9th, 2010 at 10:38
Też się podpisuję. Dlatego bliżej mi do liberałów. Generalnie określił bym to tak: Państwo daje kilka zasad ale dalej radź sobie sam. Tymczasem teraz mamy patrzeć na biednych i niezaradnych. Właściwie dlaczego ja mam sobie radzić za niezaradnego? Cała przyroda sobie tak radzi, że jeśli najlepiej przystosowałem się do warunków to wygrywam. Dlaczego mam się martwić niewykształconym? Bo mu się uczyć nie chciało? Bo nie miał warunków? Ja mu te warunki zabrałem że teraz mam za to płacić? Sam nie mam matury a jednak jakoś sobie radzę. Bo trzeba coś robić a nie czekać z wyciągniętą łapą. A prawo mamy takie, że jak nic nie robisz to Państwo musi coś z tym zrobić a gdyby nic nie robiło to życie wymusiło by aktywność. To samo Związki Zawodowe. Moim zdaniem rak toczący to Państwo. Zakład pada na pysk a ZZ nie pozwolą zwolnić powiedzmy połowy pracowników co pomogło by przetrwać. Gdyby ich nie było połowa pracowników dalej by miała pracę a tak „Solidarnie” nie będzie miał nikt. Tylko jak taki zakład padnie to ja mam zapłacić zasiłki, odprawy itd. a nie Związki.
Lipiec 10th, 2010 at 13:18
Że tak napiszę:
Bardzo, ale to bardzo popieram w całości wypowiedź Dartaniana!
Państwo powinno iść do przodu a nie cofać się, ratując topielców!
Inna sprawa że w Polsce nie każdy jeszcze ma równy start, ale właśnie do tego trzeba zmierzać eliminując wykorzystywaczy.